Strona główna  /  Terapia  /  Relacje i bliskość
Pomoc psychologiczna

Terapia trudności w relacjach

Powtarzające się konflikty, samotność w związku, trudność z budowaniem bliskości — to często echo wzorców powstałych dawno temu. Pomagam je rozpoznać i nauczyć innego sposobu bycia w relacjach.

Relacje są jednym z najczęstszych powodów wizyt w gabinecie. Czasem to konkretny związek — partnerski, rodzicielski, przyjacielski — który zaczyna ciążyć. Częściej jednak chodzi o wzorzec: „w każdej relacji powtarza mi się to samo", „uciekam zanim ktoś mnie odrzuci", „zawsze kończę z osobami, które mnie nie widzą". Jeśli ten obraz jest ci znany — to nie przypadek.

Większość naszych wzorców relacyjnych powstaje dawno przed tym, zanim mieliśmy świadomość, że w ogóle je tworzymy. Nauka, jak być w bliskości, zaczyna się w pierwszych latach życia — w relacji z opiekunami. Jeśli ta nauka była nierówna (nieprzewidywalna, krytyczna, zaniedbująca, zbyt bliska bez granic), w dorosłych relacjach mózg nadal używa tych samych map, nawet jeśli świadomie chciałby już czegoś innego.

W terapii relacji nie chodzi o obwinianie rodziców. Chodzi o zrozumienie, jakiej wersji bliskości się nauczyłeś, i sprawdzenie, czy nadal cię obsługuje. Część map warto zaktualizować — nie wszystkie. To wolna, uważna praca.

Sygnały

Po czym poznasz, że to ten temat.

Lista nie jest wyczerpująca. Jedne osoby rozpoznają w sobie wszystko, inne tylko jedno albo dwa — to wystarczający powód do rozmowy.

  • 01 Powtarzające się konflikty w różnych związkach o tym samym wzorze
  • 02 Trudność z bliskością — albo z byciem osobno (dwa końce tego samego problemu)
  • 03 Lęk przed odrzuceniem objawiający się unikaniem albo nadmiernym dawaniem
  • 04 Wybieranie partnerów, którzy są niedostępni emocjonalnie albo krytyczni
  • 05 Wybuchowe reakcje na drobne sygnały („on się spóźnił = nie obchodzi go to")
  • 06 Poczucie samotności w związku, nawet bliskim
  • 07 Trudność z mówieniem o swoich potrzebach albo z ich rozpoznawaniem
Jak pracujemy

Co dokładnie się dzieje na sesjach.

Pracuję głównie w nurcie terapii schematów, bo to ona najgłębiej dotyka relacyjnej warstwy. Najpierw mapujemy: jakie schematy uruchamiają się w twoich relacjach (np. „opuszczenie", „nieufność", „wadliwość", „podporządkowanie") i kiedy. Schemat to nie etykieta — to działający mechanizm, który można rozpoznać w czasie rzeczywistym.

W kolejnych etapach pracujemy z konkretnymi relacjami: „co się działo w tej rozmowie", „co się włączyło", „jaka stara historia tu się aktywowała". Czasem też robimy pracę wewnętrzną z dziecięcą częścią ciebie, która te schematy budowała — żeby to nie była tylko intelektualna analiza, ale realne doświadczenie zmiany.

Terapia relacji to praca długoterminowa — zwykle minimum pół roku, częściej rok lub dłużej. Nie dlatego, że tak ma być, tylko dlatego, że wzorce powstawały latami i potrzebują czasu, żeby się rozluźnić.

Kiedy warto przyjść

A kiedy szukać innej pomocy.

Warto przyjść, jeśli zauważasz, że w relacjach powtarza się ten sam scenariusz, jeśli czujesz się chronicznie samotny w związku albo w rodzinie, albo jeśli boisz się wchodzić w bliskość mimo że tego chcesz. Nie potrzebujesz „kryzysu" jako biletu wstępu — codzienne, drobne trudności też są dobrym powodem.

Jeśli problem jest w konkretnym związku (a nie w wzorcu), warto rozważyć terapię par równolegle albo zamiast indywidualnej. Mogę pomóc zdecydować, co lepiej pasuje.

Pytania

Najczęściej pytają.

Nie. Praca nad sobą zmienia relacje, nawet jeśli druga strona nie chodzi do terapii. Czasem tylko jedna osoba podejmuje pracę i cała dynamika się przesuwa.
Możliwe. Terapia nie jest narzędziem do utrzymania związku za wszelką cenę — jest narzędziem do zrozumienia siebie. Jeśli wynikiem będzie świadoma decyzja o zakończeniu, to też dobry wynik.
Da się je rozluźnić i zmodyfikować. Całkowicie zniknąć — rzadko. Cel to świadomość, kiedy się włączają, żeby nie sterowały tobą automatycznie.
Pierwszy krok

Porozmawiajmy o tym, co przeżywasz.

Pierwsza wizyta jest zawsze 50% tańsza. Sprawdzasz, czy jesteśmy dobrym dopasowaniem — w gabinecie albo online.

Umów wizytę